Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pieczone pierożki z warzywami

 

Chrupiące pierożki zachwycą każdego, nie tylko Dzieci. Są niezwykle smaczne i apetyczne. W przepisie farsz zrobiłam z kukurydzy, cukinii i czerwonej fasoli, ale możecie dodać do niego sosu pomidorowego i nabiorą bardziej meksykańskiego charakteru. Tak naprawdę farsz możecie zrobić ze wszystkiego, a przy okazji Świąt, może to być również kapusta z grzybami:-)


 

 

 

Składniki (15 szt):

Szklanka mąki

1 jajo

1,5 łyżki śmietany

Odrobina masła

Szczypta soli

½ cukinii

½ kolby kukurydzy

3 łyżki czerwonej fasoli

 

 

 

Sposób przygotowania:

Mąkę zagnieć ze śmietaną, masłem, jajkiem oraz szczyptą soli. Następnie uformuj z ciasta kulę, zawiń w folię spożywczą i odstaw do lodówki na 30 min. Umyj warzywa. Kukurydzę i fasolę ugotuj. Cukinię pokrój w kosteczkę i chwilę podsmaż na patelni. Wszystkie warzywa przełóż do miseczki i wymieszaj. Ciasto wyjmij z lodówki i rozwałkuj na grubość 2 mm. Za pomocą szklanki wytnij małe kółeczka,  nałóż na nie warzywny farsz i formuj pierożki zlepiając brzegi ciasta. Pierożki ułóż na blaszce do pieczenia. Wierzch pierożków posmaruj roztrzepanym jajkiem. Piecz w temperaturze 180 stopni przez 30-40 min do uzyskania złotego koloru. 

 

piątek, 6 listopada 2015

Włoskie wakacje


Dzisiaj proponuję Wam niezwykle efektowne danie, które jednych zachwyci, a innych wprawi w zdumienie. Ze względu na składniki i sposób przygotowania danie jest przeznaczone dla dzieci, które ukończyły 18 miesiąc życia. Dodatkowym jego atutem jest to, że może stanowić potrawę samą w sobie lub być dodatkiem np. do spaghetti.

Mogłoby się wydawać, że potrawa jest zwyczajna, przygotowana z produktów dostępnych w naszych sklepach. Przecież tyle razy jedliśmy łososia z pomidorkami i cukinią. Dzisiaj przedstawiam Wam tego samego łososia, pomidorki i cukinię w nowej, według mnie lepszej odsłonie. 

Na magię potrawy wpływa sposób  jej przygotowania. W wyczarowaniu tak pysznego i lekkiego dania pomógł mi wok firmy Ballarini www.ballarini.pl Dzięki wykorzystaniu woka składniki zachowały swój nienaganny kształt oraz jędrność i chrupkość bez potrzeby dodawania oliwy. 



Składniki:

2 średnie cukinie

300 g filetu z łososia

10-12 szt. pomidorków koktajlowych

1 cytryna

Kilka kropel oliwy z oliwek (opcjonalnie)

Sól, pieprz  



Składniki na domowe pesto:

Świeża bazylia

Ząbek czosnku

10 szt orzeszków nerkowca

4 łyżki oliwy z oliwek

Sól 




 Sposób przygotowania:


1.     Cukinię i pomidorki koktajlowe dokładnie myjemy. Za pomocą nożyka do cięcia julienne kroimy cukinię na długie, cienkie paseczki. Pomidorki kroimy na połówki. Cytrynę parzymy przez chwilę we wrzątku, po czym ścieramy skórkę na tarce o drobnych oczkach.


2.     Łososia  kroimy na kwadraty o boku 2  cm, posypujemy solą, polewamy sokiem z cytryny i wstawiamy do lodówki na ok. 40 min


3.     Przygotowujemy pesto: listki bazylii, czosnek, orzechy nerkowca, oliwę z oliwek miksujemy na gładką masę. Doprawiamy szczyptą soli.


4.      Do woka wlewamy niewielką ilość oliwy, wystarczy 2-3 krople. Możemy pominąć ten etap,  gdyż wok z serii MasterChef należy do kategorii non stick, dzięki czemu można na nim smażyć bez konieczności używania tłuszczu. Dodajemy startą skórkę z cytryny i smażymy łososia przez ok. 5 min na większym ogniu.


5.      Następnie zmniejszamy ogień i  dodajemy pomidorki koktajlowe, a po kolejnych 5 minutach smażenia dodajemy paseczki cukinii. Całość smażymy jeszcze 2 minuty, podrzucając od czasu do czasu w celu przemieszania składników w woku. Starajmy się jak najmniej mieszać łyżką, aby nie uszkodzić struktury cukinii. Cała magia dania polega na tym, aby cukinia zachowała swój kształt, a dzięki przygotowaniu jej w woku mamy pewność i gwarancję, że uzyskamy ten efekt J


6.       Pod koniec doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy przygotowane pesto.
  


 


Dużą rolę w przygotowaniu potrawy odegrał wok firmy Ballarini. Wszelkie informacje (parametry, właściwości) na temat woka znajdziecie na stronie internetowej http://ballarini.pl/patelnie-wok-indukcyjne/wok-indukcyjny-ballarini-masterchef-series  
Woka MasterChef używam w mojej kuchni na co dzień. Dla mnie, osoby, która spędza dużo czasu w kuchni (czyt. gotuje), istotne jest, aby naczynia w których przygotowuję potrawy były przyjazne zdrowiu i środowisku, a wok MasterChef właśnie spełnia te funkcje (brak związków niklu, metali ciężkich i PFOA). Dodatkową jego zaletą jest to, że ma dużą odporność na zarysowania i uszkodzenia, z czego się niezmiernie cieszę, gdyż posłuży mi długo (zasługa powłoki Keravis) J
Wok oprócz swojej praktycznej funkcji, spełnił również dodatkową, dał mi możliwość poczucia się jak MasterChef w mojej kuchni w namacalny sposób J, ponieważ firma Ballarini jako jedyna firma na świecie ma prawo do produkcji naczyń kuchennych sygnowanych logo MasterChef.


  





poniedziałek, 18 listopada 2013

Gotujemy zupki bezmięsne

Poznaliśmy już sporo warzyw, teraz nadszedł czas, aby połączyć je w zupki wieloskładnikowe.
Same zdecydujemy czy skomponujemy zupkę 3, 4 czy 5 składnikową.  Wybór należy do nas. 
Wszystko zależy od naszej wyoraźni, dostępności warzyw i upodobań smakowych Dziecka.




Sposób przygotowania zupki :

Warzywa starannie płuczemy i obieramy ze skórki. Następnie gotujemy na parze lub w wodzie do uzyskania miękkości. Miksujemy. Dodajemy kilka kropel oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego. Podajemy po przestudzeniu.





poniedziałek, 11 listopada 2013

Kolorowe, warzywne Trio


Długi listopadowy weekend za nami. Niestety pogoda nas zbytnio nie rozpieszczała. Jak dla mnie było ewidentnie zbyt mało słońca. A jak często w takich chwilach bywa, kiedy za oknem pochmurno i chłodno, zwiększa się ochota na słodkości, więc nie obyło się i tym razem bez obżarstwa.
Ale dzisiaj nie będzie o słodyczach. Na nie przyjdzie czas w kolejnych odsłonach bloga, a uwierzcie, będzie ich całe mnóstwo.

Poruszamy się chronologicznie po kulinarnym świecie dziecka, więc w dalszym ciągu Zajmujemy się kuchnią niemowlęcia po 6 miesiącu życia, czyli jesteśmy na etapie papek i przecierów.
Z warzyw znamy już marchew, po częsci dynię i ziemniaka. Przyszła kolej na następne warzywne trio, czyli brokuł, cukinię i powtórkę z dyni.








Jak wcześniej wspominałam dynia jest warzywem szczególnie poważanym przez dzieci, stąd zasługuje na kolejną swoją odsłonę.
Cukinia jest delikatna i lekkostrawna, a brokuł zdrowy, coraz częściej przypisuje mu się właściwości anynowotworowe.
Zapraszam do wypróbowania.





Papka z brokuła
Obcinamy różyczki brokuła od łodygi, dokładnie je myjemy i gotujemy na parze do uzyskania miękkości.
Następnie różyczki miksujemy wraz z kilkoma kroplami oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego.
Jeżeli papka jest zbyt gęsta dodajemy wodę (niegazowaną, niskomineralizowaną, niskosodową).
Podajemy po przestudzeniu.




Przecier z cukinii
Cukinię myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w koste lub  plastry. Następnie gotujemy ją na parze lub w wodzie do uzyskania miękkości.
Miksuejmy wraz z kilkoma kroplami oliwy z oliwek lub oleju rzepakowago.
Podajemy po przestudzeniu.




Przecier z dyni
Dynię myjemy. kroimy na części, obieramy ze skórki i pozbywamy się częsci z pestkami.
Na przecier potrzebujemy 300 gram miąższu z dyni.
Następnie gotujemy go w malej ilości wody do uzyskania mękkości. Miksuejmy wraz z kilkoma kroplami oliwy z oliwek lub oleju rzepakowago.
Podajemy po przestudzeniu.




Smacznego!